olaibartek2011@gmail.com

Niedziela 17.07.2011


Jeszcze tylko kilka dni dzieli nas od wyjazdu na Bałkany. Jak na razie ja jestem w Gdańsku, Bartek w Sierpcu. Każde z nas zajmuje się innym aspektem naszej wspólnej podróży. Z wyników spowiadamy się sobie podczas wieczornych telefonicznych pogaduszek :)

To będzie długa podróż! Ja już jestem wprawiona w boju i wytelepana setki kilometrów w przeróżnych autokarach. Nie straszna mi całodzienna podróż z Gdańska do Belgradu. Tak samo poranne pobudki nie robią na mnie wrażenia, lubię napięty program i szybkie tempo przeplatane kilkoma dniami słodkiego lenistwa. Gorzej z Bartkiem. Z tego co wiem, to nie przywykł do takiej formy spędzania wakacji. Niebawem się przekonamy czy wybór tej wycieczki nie był błędem :)

Prywatne przewodniki już prawie gotowe. Listy zakupów sporządzone. Paszporty czekają na biurku. W piątek będzie wielkie pakowanie. Już nie mogę się doczekać :D:D:D


widniczek 2011-07-17 20:46:04
skomentuj (0)